wezwanie na policje w niemczech
Parę dni temu otrzymałem wezwanie na komende w tej sprawie, co dziwne jako świadek, jednak ze swoich tajnych źródeł dowiedziałem się, że chodzi właśnie o tą sprawę, że mają nagrania video, zeznania personelu oraz właśnie notatkę z rozmowy ze mną gdy przyznałem, że faktycznie parę tygodni temu dopuściłem się kradzieży.
Policja chce przesłuchać znajomą w charakterze "świadka". Nie ma oficjalnego - wezwania, były tylko odwiedziny i wstępne "wypytywanie" oraz nieformalne wezwanie żeby złożyć zeznania. Nie wdając się w szczegóły (bo sprawa dotyczy wielu osób), w rzeczywistości jest to łapanka "podejrzanych".
Moja znajoma w piątek otrzymała telefoniczne wezwanie na policję w charakterze podejrzanej o groźby karalne. Zawiadomienie złozył jej ex chłopak. Ona twierdzi, ze nigdy w życiu mu nie groziła ani nic takiego, a on spreparował zapewne dowody w akcie zemsty. Ja akurat sprawy nie znam. I teraz mam kilka pytań 1.
Pech chciał, ze na jednym z postojów jeden z współpodróżników miał przepychankę z kimś spoza naszej wycieczki. Podjechałą policja, ale nie spisali nas. Dzisiaj rozpoznał mnie kierowca autokaru, który dostał wezwanie na policje w wyzej wymienionej sprawie, ponieważ policja spisała numery rejestracyjne autokaru.
W sprawach o stalking pomiędzy byłymi partnerami często zdarza się, że sposobem stalkera na uprzykrzenie życia eks jest wzywanie Policji na bezzasadne interwencje. Lub zgłaszanie różnym organom rzekomych nieprawidłowości w opiece nad potomkiem. Dzieje się tak zwłaszcza pomiędzy tymi partnerami, którzy mają wspólne małoletnie
nonton film lust caution movie sub indo. Policja i pogotowie pojawili się w szkole podstawowej w Kębłowie, bo nauczyciele nie umieli sobie poradzić z niegrzecznym uczniem. Mama dziecka mówi, że syn był przerażony, a na całym ciele miał czerwone kropki. Do 9-letniego ucznia Szkoły Podstawowej w Kębłowie dyrekcja placówki postanowiła wezwać policję, bo ten na lekcji miał się zachowywać niegrzecznie. Pomorskie Kuratorium Oświaty zapowiedziało kontrolę z urzędu. - To nie pierwsza taka sytuacja, kiedy mój syn skarży się na to, co dzieje się w szkole. Ale to, co się wydarzyło, przerosło wszelkie oczekiwania - opowiada nam Lilianna Gawin, mama 9-letniego Krzysia. Według relacji matki, na feralnej lekcji jej syn miał rzucić na podłogę pióro, a w odpowiedzi nauczycielka miała zrzucić z ławki jego książki i inne przybory. Nauczyciele nadal nie mogli zapanować nad rozemocjonowanym uczniem, więc ostatecznie wezwano do niego policję oraz pogotowie. Mimo usilnych prób nie udało nam się poznać wersji zdarzeń dyrekcji szkoły. Była ona wczoraj nieuchwytna. - Syn został zawieziony do szpitala i kiedy go stamtąd odbierałam był pobudzony, zestresowany i na całym ciele miał czerwone kropki. Nigdy go w takim stanie nie widziałam. Teraz jest na zwolnieniu lekarskim i zażywa leki. Boi się pójść nawet na boisko szkolne. Szukam mu innej placówki, bo do tej go już nie puszczę - mówi pani Lilianna. O całej sytuacji został powiadomiony wójt Luzina Jarosław Wejer. - Na razie nie możemy podjąć żadnych decyzji. Najpierw trzeba wyjaśnić to całe zajście. Skontaktowałem się drogą pisemną z Pomorskim Kuratorium Oświaty z prośbą o podjęcie działań w ramach przysługującego im nadzoru pedagogicznego. Otrzymałem od nich zadziwiającą odpowiedź, że za całość funkcjonowania szkoły odpowiedzialny jest dyrektor, a sprawy związane z nadzorem nad zarządzaniem szkołą należą do kompetencji organu prowadzącego. To w takim razie od czego jest kuratorium? Dlatego w poniedziałek wysyłam skargę na nich do wojewody - dodaje również zapytaliśmy kuratorium, czy w sprawie kębłowskiej szkoły zamierzają podjąć jakieś kroki. Kuratorium tłumaczy nam, że dyrektor - zgodnie z ustawą o systemie oświaty - po ocenie danej sytuacji podejmuje działania, jakie według niego są adekwatne do zaistniałego zdarzenia. Więcej na ten temat przeczytasz w weekendowym (7, r. ) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety. [email protected]TVN24/ x-news
Zadane pytanie sprowadza się do dwóch kwestii: 1. konsekwencji niedokonania wymiany dowodu osobistego w przypadku zmiany danych zawartych w dowodzie osobistym oraz niedopełnienia obowiązku meldunkowego; 2. skutków niestawiennictwa na wezwanie policji z zaznaczeniem, że nie została Pani skutecznie wezwana. 1. Obowiązek meldunkowy jak i posiadanie oraz wymianę dowodu reguluje ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. (Dz. U. Nr 14, poz. 85). Osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca [art. 15 ust. 1) ustawy o ewidencji (…)]. Wymeldowania z dotychczasowego miejsca pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące można dokonać podczas zameldowania w nowym miejscu pobytu, wskazując adres dotychczasowego miejsca pobytu, z którego ma nastąpić wymeldowanie [art. 15a ust. 1) ustawy o ewidencji (…)]. Zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt. 4) ustawy o ewidencji (…) w dowodzie osobistym zamieszcza się „adres miejsca zameldowania na pobyt stały, a w razie jego braku zameldowania na pobyt czasowy trwający ponad 3 miesiące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; w przypadku braku zameldowania na pobyt stały albo pobyt czasowy trwający ponad 3 miesiące danych o adresie nie zamieszcza się”. Dowód osobisty powinna Pani wymienić w razie zmiany danych, które zamieszcza się w dowodzie osobistym. O wymianę dowodu należy wystąpić w terminie do 14 dni od dnia doręczenia osobie obowiązanej do posiadania dowodu osobistego ostatecznej decyzji administracyjnej lub prawomocnego orzeczenia sądu stwierdzających zmianę danych albo od dnia sporządzenia aktu małżeństwa stwierdzającego zmianę nazwiska, a w przypadku małżeństwa zawartego przed konsulem lub organem zagranicznym – od dnia doręczenia odpisu aktu małżeństwa [art. 40 ust. 1 pkt 1) w zw. z ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji (…)]. Zatem jeżeli nie posiada Pani adresu miejsca zameldowania na pobyt stały ani czasowy trwający ponad 3 miesiące, powinna Pani dokonać wymiany dowodu osobistego na dowód zawierający poprawne dane. W takiej sytuacji organ wydający dowód osobisty pozostawi pole „adres zameldowania” bez wpisu. Obecnie brak spełnienia obowiązku meldunkowego nie jest objęty sankcją wobec uchylenia art. 147 Kodeksu wykroczeń od dnia (Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114). Natomiast uchylanie się od wymiany dowodu osobistego stanowi wykroczenie z art. 55 ust. 1 pkt 1) ustawy o ewidencji (…): „1. Kto: 1) uchyla się od obowiązku posiadania lub wymiany dowodu osobistego, 2) zatrzymuje bez podstawy prawnej cudzy dowód osobisty, 3) nie zwraca dowodu osobistego w razie utraty obywatelstwa polskiego, podlega karze ograniczenia wolności albo karze grzywny”. 2. Przypuszcza Pani, że została wezwana przez policję albo prokuratora do stawienia się w celu przesłuchania w charakterze świadka. Wezwanie może nastąpić nie tylko listem na adres zamieszkania. Może Pani zostać również wezwana telefonicznie. Jeżeli została Pani wezwana przez organ na adres zameldowania, to w przypadku niestawiennictwa najprawdopodobniej policja podejmie czynności wyjaśniające pod adresem zameldowania. W zasadzie domownicy nie powinni odbierać takiego pisma, bądź zwrócić je z adnotacją, że Pani tam nie mieszka. W tej sytuacji trudno mówić o skutecznym wezwaniu Pani do stawiennictwa, skoro wezwanie nie zostało doręczone. Dla jasności wskażę, iż kwestię kar porządkowych w przypadku niestawiennictwa świadka uregulowano w art. 285 i nast. Kodeksu postępowania karnego. W przypadku świadka, bo w tym charakterze najprawdopodobniej zostanie Pani wezwana, możliwym jest: 1. nałożenie kary pieniężnej w wysokości do 10 000 złotych; karę pieniężną należy uchylić, jeżeli ukarany dostatecznie usprawiedliwi swe niestawiennictwo lub samowolne oddalenie się. Usprawiedliwienie może nastąpić w ciągu tygodnia od daty doręczenia postanowienia wymierzającego karę pieniężną. 2. zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie; 3. aresztowanie na czas nieprzekraczający 30 dni, niezależnie od kar pieniężnych; aresztowanie należy uchylić, jeżeli osoba aresztowana spełni obowiązek albo postępowanie przygotowawcze lub postępowanie w danej instancji ukończono. Jednak aby powyższe środki zostały zastosowane, wpierw musi Pani zostać skutecznie wezwana. Aby zatem wszystko było poprawnie, powinna Pani wymeldować się w Polsce i zameldować w Niemczech. W Niemczech również jest obowiązek meldunkowy, ale już sankcjonowany i w przypadku braku spełnienia obowiązku meldunkowego wymierzane są wysokie grzywny. Jeżeli nie będzie Pani miała miejsca zamieszkania na terytorium RP, to to pole w dowodzie pozostanie puste. Brak tego wpisu nie powinien być przyczyną problemów. W takiej sytuacji będzie Pani poproszona o podanie adresu zamieszkania lub przebywania, a w przypadku postępowań administracyjnych i sądowych będzie Pani musiała ustanowić pełnomocnika do doręczeń w kraju. Nie ma obowiązku posiadania adresu zameldowania. Prawo jazdy, jeżeli jeszcze go Pani nie uzyskała, powinna Pani uzyskać w Państwie, w którym ma Pani miejsce zamieszkania, a więc w Niemczech. Jeżeli chciałaby Pani wynająć mieszkanie na pobyt stały lub czasowy ponad 3 miesiące, to należałoby się zameldować i wymienić dowód. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
wezwanie na policje w niemczech